Komunikacja w drużynie – trening mentalny z psychologiem sportu. Dobra zabawa i pomysł na ćwiczenie.

Jak wiemy z sportach zespołowych bardzo ważna jest komunikacja między zawodnikami. Jeśli jesteście na zgrupowaniu/obozie i macie trochę czasu między posiłkami a treningami proponuję ćwiczenie przy którym będziecie się dobrze bawić a przy okazji dowiecie się więcej jak wygląda komunikacja między Wami i co można usprawnić.

  • Co potrzeba:
    • Literki piankowe (jak na zdjęciu) lub jakieś, których kształt będzie można wyczuć bez patrzenia
    • Kartki z przygotowanymi hasłami (nawiązującymi do zespołu, dyscypliny)
    • Zespół 5-6 osób (w jednej rundzie)
    • 1 osoba prowadząca ćwiczenie
    • Jakiś stoper ( o to nie powinno być trudno)
    • Opaski, chustki do zawiązania oczu

 

  • Instrukcja i cel ćwiczenia:

Pamiętacie tą śmieszną zabawę z teleturnieju „Kocham Cię Polsko” ?

Proponuję to ćwiczenie, ponieważ raz że zespół się zintegruje i pośmieje a dwa, krótkie podsumowanie pozwoli wyciągnąć wnioski jakie były trudności w komunikacji, co szło łatwo i jakie są style komunikacji w zespole. Zauważyłam, że większość zawodników nie lubi na poważnie siedzieć z kartką i notować na zajęciach z treningu mentalnego, zwłaszcza na warsztatach grupowych, oczekują więcej dynamiki, żeby było ciekawie. Na sesjach indywidualnych natomiast pracujemy bardziej konkretnie na przykładach, analizach meczu. Jedno i drugie jest przydatne.

  1. Przygotuj kilka haseł związanych z drużyną lub daną dyscypliną sportu. Zapisz na kartkach.
  2. 5-6 zawodników siada obok siebie i zamyka oczy, lub zawiązujemy opaski
  3. Osoba prowadząca grę sięga po pierwsze hasło np. „razem”. Czyta je tylko dla siebie.
  4. Zawodnikom czyta natomiast podpowiedzi. np (łącznie, wszyscy)
  5. Podaje zawodnikom litery z tego słowa r a z e m (w losowej kolejności)
  6. Zadaniem zawodników jest zorientować się jakie mają litery i jakie słowo mogą z nich wspólnie ułożyć. Jeśli odgadną hasło musza w danym czasie ułożyć litery w dobrej kolejności i dobrą strona. Każdy trzyma jedną literę lub dwie. Mogą oczywiście przekazywać je między sobą.
  7. Chodzi o sprawną, szybką i konkretną komunikację. Jak w sporcie!
  8. Ustalcie czas np. na 4 minuty i sprawdźcie ile haseł ułożycie. Potem jeśli jest 11 zawodników, druga grupa robi to samo. Rywalizując która grupa ułoży więcej haseł. Ich zadaniem jest też obserwować i dać potem swoje spostrzeżenia.

 

Na koniec najważniejsze. Podsumujcie.

Co pomagało w komunikacji?

Co przeszkadzało ?

Kto może przejął rolę lidera?

Kto był bardziej wycofany i czekał na swoją literkę ?

Co byście zrobili inaczej następnym razem?

Jak to możecie przenieść na boisko?

 

A nie mówiłam, że praca psychologa sportowego to dobra zabawa 🙂 czasem dosłownie jak przedszkole 🙂

 

 

 

 

Podziel się artykułem