Grać dalej po błędzie…

Błędy – każdy je popełnia, ale nie każdy rozumie ich potrzebę i wartość, a jeszcze mniej, je akceptuje.

Michael Jordan

Z perspektywy kilkuletniej już (6 lat) pracy ze sportowcami, zaryzykuję stwierdzenie, że akceptacja stwierdzenia “taki jest sport, wygrywa ten, który popełni mniej błędów” jest kluczowa dla kondycji psychicznej zawodnika. Obniża się nasza cierpliwość i tolerancja na błąd. Oczekujemy wiele od siebie. Mówię teraz z perspektywy dorosłego, a dziecko widzi i obserwuje nasze zachowanie w pracy czy “towarzyskim” meczu tenisowym. Kiedy my oczekujemy szybkich sukcesów, komentujemy każdy błąd jakby był końcem meczu lub szans na intratny kontrakt … to niestety dzieci uczą się takich zachowań a nawet je oddają podwójnie. Mamy taki efekt, że Jaś zepsuł jedną piłkę i odmawia dalszego udziału w treningu. meczu, zaczyna mówić, że jest beznadziejny (tak ogólnie).

Co można zrobić? 

poradzić sobie z błędami

1. Zaakceptować fakt, że błąd jest częścią procesu, osiągania celu i sukcesu

2. Pilnować swoich reakcji w życiu codziennym jak nam coś nie wyjdzie, upuścisz szklankę, ucieknie Ci autobus itp. To nasze małe okazje do ćwiczenia mistrzowskiego nastawienie, które będzie szybko zwracało uwagę, na to co teraz zrobić, czego się wystrzegać w przyszłości, a nie na tym jak to jest fatalnie w ogóle

3. Pewne sytuacje, które się nam przytrafiają czy to na boisku czy w życiu są w pewnym sensie podobne,to znaczy, możemy trudne sytuacje podzielić na jakieś kategorie. Trzymając się tego błędy (np, wynikał on z gry przeciwnika, naszej dekoncentracji, braków treningowych, czy technicznych itd). Miejmy w głowie gotowe recepty na te sytuacje – to będzie nasze doświadczenie, które podpowie nam co wtedy robić.

4. Warto zastosować schemat. Kiedy przydarza się błąd przerwij go -> skorzystaj z rutyny -> zastosuj swoją gotową receptę na wypadek błędu

Trzy kroki jakie możesz podjąć po błędzie, sprawdź ten schemat na najbliższym meczu!

  1. Najpierw musimy jak najwcześniej przerwać nasze złe działanie albo jeśli już się nie da samego błędu, to wyjść z negatywnego koła myślenia o błędzie, przerwać to. Tu sprawdzi się jakieś hasło w głowie, jakaś wizualizacja.
  2. Zadziałać rutynowo, jesteś gotowy, że nie wszystko w meczu może pójść tak jak chcesz ale Ty wiesz co robić, nie panikujesz, masz swoje scenariusze. Tutaj zachęcam do stworzenia tabelki z możliwymi trudnymi sytuacjami, błędami: np. co mogę zrobić kiedy mój błąd wynika z dobrej gry rywala, kiedy z dekoncentracji, a co kiedy zauważę błędy techniczne czy braki treningowe. Pomyśl w skali działania na tym konkretnym meczu. Jeśli błąd wynika z dobrej gry rywala, postaraj się przejąć inicjatywę, samodzielnie kreować grę, podyktować swoje warunki i postaraj się uspokoić siebie samego, że na dobrą grę rywala nie miesza więcej wpływu.
  3. Zareaguj wg przygotowanego planu

 

 

 

 

 

 

 

 

Przykład wizualizacji podczas meczu: 

wizualizacjaNiektórzy zawodnicy uznali za skuteczne, kiedy np. po zepsutej piłce wyobrażali sobie, prysznic, który zmywał błąd i frustracje z ich głowy.

Sprawdź co Tobie by pomogło.

 


Ze sportowym pozdrowieniem

Sandra Kalinowska, psycholog sportu (Warszawa) 

psycholog sportu warszawa Zajrzyjcie też na facebook
strona oraz grupa 
https://www.facebook.com/Topwyszkoleni/
https://www.facebook.com/groups/psychologiasportu/
Podziel się artykułem