Fake it until you make it! czyli udawaj dopóki to nie stanie się prawdą.

Pewność siebie jako cecha i jako stan.

Z tego artykułu dowiesz jak w momencie meczu kiedy tego najbardziej potrzebujesz, wzbudzić w sobie pewność siebie. Zobaczysz naukowe dowody na coś co brzmi bardzo prosto i praktycznie.

Ostatnio pisałam, że „nie będziesz ciągle zmotywowany dlatego musisz nauczyć się być zdyscyplinowany”. Dziś powiem – nie będziesz zawsze pewny siebie, (tak ma tylko Serena WillimasJ ) ale nawet jak nie jesteś to udawaj, że jesteś i staniesz się pewniejszy. Zaraz zaraz … brzmi sekciarsko? Psychologia sportu miała nie być czarodziejską różdżką na wszystko!  Już tłumaczę o co chodzi.

Całkiem poważne badania (prowadzone między innymi na Harvardzie) udowodniły, że poprzez nasze zachowanie, postawę, mimikę, a nawet świadomie wywoływany śmiech, możemy wpływać na nasze ciało i umysł, łącznie z wpływem na poziom hormonów (np. testosteronu, kortyzolu czy serotoniny). Czyli mamy drogę dwukierunkową to co myślisz wpływa na to jak się czujesz i co robisz, ale również na odwrót, to co robisz wpłynie na to co o sobie myślisz i czujesz. Już tłumaczę dalej.

  • Pierwsze dawne badania o jakich chciałam wspomnieć to eksperyment z trzymaniem długopisu. Znacie? Były dwie grupy. Jedna trzymała po prostu długopis w ustach (tak wiem badacze mają dziwne pomysłyJ ). Druga grupa trzymała długopis w ustach, ale uśmiechając się (był więc to w sumie taki uśmiech „wymuszony”). Jak się okazało poziom nastroju i hormonów szczęścia był u tych drugich znacząco wyższy niż u tych z grupy pierwszej, kontrolnej.
  • Amy Cuddy, z Harvardu, w innych badaniach udowodniła, że tylko 2 minuty siedzenia w pozycji zwycięskiej (ręce w górze, głowa podniesiona, otwarta klatka, uśmiech) wzmacnia naszą pewność siebie. Tutaj były także badane dwie grupy,  i jak się okazało u tych siedzących w tej pozycji, a więc udających zwycięzcę, zmieniał się poziom hormonów w ślinie. Wzrósł testosteron, który zachęca do odważnego działania, a obniżył się kortyzol, odpowiadający za stres, obawy. Także ci badani chętniej podejmowali zadania z większą wiarą w siebie.

Fake it, until you make it. Czyli udawaj aż stanie się to prawdą, aż zrobisz to!

Podsumowując: Pewność siebie możemy rozumieć jak cechę osobowości, lub jako stan. Jeśli chodzi o cechę to masz na to wpływ w dłuższej perspektywie, możesz pracować nad tym. Nie jest tak, że ktoś się rodzi pewny siebie a ktoś nie. Jeśli jednak potrzebujesz w danej chwili, na ten moment meczu, startu wzmocnić pewność siebie, jest to całkiem proste. Zachowuj się i wyglądaj jak pewny siebie sportowiec! Aż dziwnie mi się to pisze ale tak to działa. Trochę jak z wesołą muzyką, kiedy jesteśmy smutni, może nas nieco podnieść na duchu. Podnieś ramiona, weź głęboki oddech, delikatnie szerzej stań na nogach, co jeszcze może być charakterystyczne dla pewnego siebie sportowca w Twojej dyscyplinie? (Bo mi przed oczami staje oczywiście wspomniana Serena Williams, nie dość, że potężnie zbudowana, to jeszcze z miną wpatrzą w przód, szeroko na nogach, stabilnie, spokojnie bez pośpiechu). Twój umysł rozpozna tę pozycję jako sygnał do podniesienia testosteronu a obniżenia kortyzolu, a to sprawi, że naprawdę poczujesz się pewniejszy. Co więcej Twój rywal też to zobaczy.

pewność siebie w sporcie Ćwiczenie z lustrem

  • Wyobraź sobie jak wygląda pewny siebie sportowiec.
  • Wypisz jakie ma cechy postawy, wyglądu, zachowania.
  • Teraz wyobraź sobie, że Ty właśnie się tak zachowujesz.
  • A teraz pokaż to przed lustrem
  • Powtórz przed meczem, lub w trudnej sytuacji, kiedy będzie Ci to potrzebne
  • Pamiętaj, że to działa kiedy to ćwiczysz. To nie magia to raczej biologia.

Na koniec. Tu nie chodzi o aktorstwo, udawanie kogoś w życiu kim nie jesteś. Chodzi raczej o chwilowe wzbudzenie dokładnie takich postaw i uczuć jakich potrzebujesz na daną sytuację.

Bibliografia: 
Jakub B. Bączek "25 miniemerytur". 2018

Ze sportowym pozdrowieniem

Sandra Kalinowska, psycholog sportu (Warszawa) 

psycholog sportu warszawa Zajrzyjcie też na facebook
strona oraz grupa 
https://www.facebook.com/Topwyszkoleni/
https://www.facebook.com/groups/psychologiasportu/

 

 

 

 

 

Podziel się artykułem